"Pierwsze dwa tygodnie wojny były ciche. Żadnych walk, żadnych przemarszów wojsk. Każdy siedział na swoim miejscu i liczył siły, sprawdzał stan wojsk, uzbrajał się w cierpliwość i miecze. [...]"
Przeczytaj o dalszych losach wojny domowej w Waldgrossen.

5. Religia

Księgozbiór to miejsce pełne najważniejszych informacji, takich jak opisy krain, państwa, religii, potężnych frakcji, fauny, czy też flory.
Awatar użytkownika
Everold
Posty: 164

czw lis 09, 2017 8:42 pm  

Kult Onych


  Od najdawniejszych czasów, odkąd ludzkość wynalazła pismo, w całym znanym nam obecnie świecie można było znaleźć ślady kultu Onych. Jest to doprawdy interesujące zjawisko, które sugeruje wielką wędrówkę ludów, obejmującą cały kontynent, a nawet wyspy. Tak jak język ma swoje dialekty, tak kult Onych, mimo że jego rdzeń pozostał niezmieniony, różnił się dość znacznie w poszczególnych częściach świata, w zależności od kręgu kulturowego, w jakim występował. Owym rdzeniem jest umiłowanie doskonałości, ciągłe dążenie do ideału i pewna pogarda dla słabości, nie zawsze sprowadzająca się do uciskania słabych, ale też, przykładowo, przez pomoc, aby mogli wyjść na prostą. Co ciekawe, bardzo wiele wskazuje na to, że setki lat temu kapłani kultu Onych odprawiali obrzędy w tym samym języku – sanctinie, który w takim celu był używany na całym znanym świecie. Nie jest do końca wyjaśnione, jak sanctin mógł się rozprzestrzenić na tak wielkim obszarze.
  Wszędzie można zauważyć podobną mitologię na temat stworzenia świata i człowieka. Oni przybyli z gwiazd, stąd są też nazywani Bogami z Gwiazd, i, w zależności od wersji, albo stworzyli człowieka, albo znaleźli naszych prymitywnych przodków, a widząc w nich potencjał, zaczęli ich nauczać. Chcieli z nich wydobyć czystą esencję jestestwa, oczyścić z wszelkich niedoskonałości związanych zarówno z niewiedzą, jak i ułomną ludzką naturą. Niektórzy twierdzą, że to Oni stworzyli świat, inni sądzą, że uformowali człowieka, zarówno metaforycznie nauczając go, jak i dosłownie: tworząc.
  Ludzie z północy, czyli obecni Jaksarczycy, byli ludem przywiązującym wielką wagę do natury. W ich kulturze doskonałość polegała na szacunku do sił przyrody, swoistym upodabnianiu swojego stylu życia do surowych warunków. Ideałem była dla nich prostota życia, zgodna z naturalnym cyklem, jakim rządzi się świat. Kapłani składali ofiarę ziemi, po której stąpali, rodzącej plony i zapewniającej przetrwanie, powietrzu, którym oddychali i wodzie pojącej ich ciała. Wierzą, że Oni mieszkają w ich ciałach i są tą cząstką duszy, która odpowiada za łączność ze światem natury. Dziś głową Kościoła Jaksaru jest Patriarcha, który sam wskazuje swojego następcę. Większość tradycji zostało zachowanych, aczkolwiek postęp technologiczny zmusił do redefinicji pewnych wierzeń czy dogmatów. Oni są identyfikowani z duchami natury, raz dzicy, raz łagodni, potrafiący okazać miłosierdzie jak i okrucieństwo, są pomocni lub złośliwi – jednym słowem zmienni jak sama przyroda.
  Waldgrosseńczycy stawiali akcent na atuty umysłu. Ufali, że wiara jest drogą do doskonalenia zdolności poznawczych, otworzenia się na inny, lepszy świat po śmierci. Wierzyli, że ich obecne życie jest tylko stanem pośrednim prowadzącym ku doskonałości. Arcykapłan tego odłamu kultu Onych ma swoją siedzibę w Kinkengardzie i przewodniczy Wielkiej Radzie hierofantów, dbających o rodzimą religię w Królestwie. Ludzie upośledzeni na umyśle są traktowani przez wyznawców kościoła waldgrosseńskiego z pewną pogardą, a także politowaniem. Oni są twórcami ludzkiej świadomości i członkowie tego kultu wierzą, że to Oni dali ludziom zmysły, zdolność postrzegania świata. Są iskrą oświetlającą mrok niewiedzy.
  Na terenach Nerdii ludzie zawsze koncentrowali się na sprawności fizycznej, kulcie ciała. Nerdijczycy są wojownikami, wychowani w surowych warunkach pustyni wiedzą, że słabość fizyczna jest równoznaczna ze śmiercią. Oni zwani są tu Dżinami, a kapłani imamami. Dodatkowo kasta kapłańska stworzyła niezwykłą sztukę walki dwoma brońmi: szamszirem – szablą i scimitarem – wygiętym sztyletem. Ludzie ułomni nie mają łatwo w tej kulturze, odtrąceni przez społeczeństwo, nie mogąc znaleźć innej pracy, kończą jako robotnicy w kopalniach. Wielki Imam obok sułtana jest najbardziej wpływową osobą w państwie i rządzi samodzielnie. Nawet władca Sułtanatu musi się liczyć z jego osobą, gdyż Wielki Imam ma znaczny autorytet wśród ludu. Dżinowie są dla nich tymi, którzy ulepili ich ciała z piasku i śliny, pozwolili ich duszom zamieszkać w nich, aby przez surowość życia hartować siebie. Jeśli podołają temu zadaniu wrócą po śmierci do swojej duchowej formy, silniejsi.
  Cesarscy w harmonii upatrują ideału, w równomiernym rozwoju ciała i ducha. Spokój uzyskują w medytacji. Podobnie jak Waldgrosseńczycy wierzą, że można dostąpić lepszego życia, jednak w przeciwieństwie do nich sądzą, że jest ono możliwe już teraz. Sądzą, że to świadomość kształtuje byt i uzyskując pewien poziom oświecenia można wpływać na rzeczywistość. Co ciekawe, głową cesarskiego odłamu kultu Onych jest sam cesarz, który jest uważany za powiernika ich wiedzy. Dla cesarskich Oni są boską częścią istnienia, a odkrywając ją, można uzyskać dostęp do oświecenia.
  Jeśli chodzi o obrzędy, to najważniejszą jej częścią jest tak zwane „oczyszczenie” – zazwyczaj jest to proste obmycie się wodą lub spalenie wcześniej przygotowanej mieszanki roślinnej. Ten akt symbolizuje odkupienie siebie z wszelkich skaz na ciele i duchu, jest swoistym katharsis, nowym początkiem na drodze. Jest to uniwersalny rytuał, występujący w każdym miejscu świata.
  Wpływy religii na państwa i ludzi jest bardzo zróżnicowany, w zależności od miejsca i kultury w danej części świata. Największy wpływ jest zauważalny w Zjednoczonym Sułtanacie Nerdii, gdzie Wielki Imam ma autorytet niemal równy sułtanowi. O wiele gorzej pod tym względem jest w Królestwie Waldgrossen, w którym to lud zdaje się odchodzić od wiary przodków, a raczej zaczynają podchodzić do swej wiary jak do zwykłej tradycji. Kult Onych, pomimo że przechodzi trudniejszy okres nadal ma się świetnie w wielu miejscach na świecie i z pewnością kapłani mogą realnie wpływać na wiernych, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Ilość słów: 1043

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości