Aktualizacja 1.6 – "Piaski Sułtanatu" właśnie została opublikowana, a w jej skład wchodzi między innymi całkowity rework Zjednoczonego Sułtanatu Nerdii, opis klimatów, rozbudowana charakterystyka Initium oraz bliższe spojrzenie na sprawę wybuchu zarazy na Nagate. O wszystkim przeczytać możecie tutaj!

Ziemie północy

Gdy tylko twoja Karta Postaci zostanie zaakceptowana – trafisz tutaj. Ten dział to miejsce, w którym toczą się wszystkie aktualne rozgrywki.
Awatar użytkownika
Bishrun
Posty: 42
Miano: Bishrun t-Aqhallit
Pochodzenie: Zjednoczony Sułtanat Nerdii
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=232
Narrator: Kociebor
Na sesji: Tak
Korony: 0
Szylingi: 0
Pensy: 0

sob sie 04, 2018 9:27 am  

Ostatni post na poprzedniej stronie:

  Tylko przewróciła oczyma, jawnie kwpiąc sobie z kapitańskiego sposobu zaganiania jej do roboty. "Przydaj się"... Dobre sobie!
  No – ale fakt faktem, następną jej czynnością było faktycznie zlezienie do kuchni. Czego... – sapnęła tylko w odpowiedzi na jego spojrzenie; nie przyszła do niego na praktyki, tylko spędzić czas w sposób akceptowalny przez chwilowego jej przełożonego. Obrać tćwierć marchwi? Jasne...
  Zszedłszy do ładowni i zobaczywszy dwie chyba identyczne przegrody a nie mając dodatkowych wskazówek, wybrała drugą.
Ilość słów: 91

Awatar użytkownika
Kociebor
Narrator
Posty: 164
Lokalizacja: Gliwice
Miano: Kociebor
Pochodzenie: Księstwo Jaksaru
Narrator: Eirlys
Na sesji: Tak

sob sie 04, 2018 5:42 pm  

Narrator

  No to tak sobie zaczęła obierać i obierać. Po chwili się zorientowała że to dziwna marchew bo pachnie jak pietruszka. W zasadzie to było dziwne nawet jak na pietruszki ale kto wie co teraz chodzi ludziom po głowie. W pomieszczeniu dalej błysła jej za to pochodnia trzymana przez jakiegoś marynarza.
Ilość słów: 57

Awatar użytkownika
Bishrun
Posty: 42
Miano: Bishrun t-Aqhallit
Pochodzenie: Zjednoczony Sułtanat Nerdii
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=232
Narrator: Kociebor
Na sesji: Tak
Korony: 0
Szylingi: 0
Pensy: 0

sob sie 04, 2018 6:23 pm  

  Marchew czy pietruszka? Oto jest pytanie, a Bishrun odpowiedź była w zasadzie obojętna. Kucharz idiota najwyraźniej posłał ją nie po to, żeby przyniosła trochę marchwipietruszki do kambuzu, lecz żeby obierała na miejscu. Ile? Nie rzekł. Więc na tyle ile było zainteresowania kucharza logistyką przygotowania obiadu, na tyle zainteresowania Bishrun naturą warzywa, które obierała.
  Na szczęście pojawiło się coś, co umożliwiało zaniechanie rozważań na ten temat. Marynarz z pochodnią.
  – Hej? – odezwala się cicho i zaraz poprwaiła głośniej: – Heej?! Człowieku? Nie wiem, co tam oświetlasz, ale mógłbyś się cholernie przydać, oświetlając mi tutaj robotę. Jeśli nie masz ważnijeszych zadań, zapraszam z tą żagwią...
  Nie planowała zabarwiać tonu jakimiś pretensjami czy chamską butą, ale jak to wyszło, to już musiał ocenić marynarz.
Ilość słów: 147

Awatar użytkownika
Kociebor
Narrator
Posty: 164
Lokalizacja: Gliwice
Miano: Kociebor
Pochodzenie: Księstwo Jaksaru
Narrator: Eirlys
Na sesji: Tak

sob sie 04, 2018 6:52 pm  

Narrator

  Cóż... wyszło średnio. Bądźmy szczerzy, marynarz na jej oczach wzruszył ramionami i odszedł. Już samo używanie ognia na pokładzie było niebezpieczne. A teraz jakaś siksa każe mu oświetlić mu coś. No niedoczekanie jej. Ostentacyjnie chwilę później zgasił pochodnię. Widać było słowa podróżniczki go nie przekonały. Co się tyczy zaś marchewek czy tam pietruszek. Oni chyba tylko wiedzą co, było tego jeszcze tak całkiem sporo do obrania, no tak prawie ćwierć tony bez tych kilku co właśnie obrała. O ile wybrała dobrze.
Ilość słów: 101

Awatar użytkownika
Bishrun
Posty: 42
Miano: Bishrun t-Aqhallit
Pochodzenie: Zjednoczony Sułtanat Nerdii
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=232
Narrator: Kociebor
Na sesji: Tak
Korony: 0
Szylingi: 0
Pensy: 0

sob sie 04, 2018 8:37 pm  

  Kretyn.
  No dobrze. Bishrun, pozostawiona sama twarzą w twarz z milionową armią marchewek (pietruszek) westchnęła, pół obranej właśnie nadgryzła, wypluła, a pozostałą część cisnęła za siebie.
  – Kurestwo... – sapnęła, posiedziała chwilę i zaraz wstała, jakby tknięta jakimś postanowieniem. No – nie będzie niestety siedzieć pięć dni w ładowni i czegoś obierać. Należało załatwić kogoś do tej roboty, a samej... zrobić coś innego.
  Dlatego niebawem stała już na ostatnim schodku zejściówki, rozglądając się, w którą stronę się udać, żeby spotkać marynarzy w jakiejś grupie. Każdy chyba lubił zakłady, nie?
Ilość słów: 108

Awatar użytkownika
Kociebor
Narrator
Posty: 164
Lokalizacja: Gliwice
Miano: Kociebor
Pochodzenie: Księstwo Jaksaru
Narrator: Eirlys
Na sesji: Tak

sob sie 04, 2018 10:27 pm  

Narrator

  Cóż smakowało to jak pietruszka, definitywnie była to pietruszka. Miała tylko jakiś dziwny kształt. Pewnie inna odmiana. W każdym razie Nerdyjcie puściły nerwy. Odeszła od tej ilości marchwi i ruszyła poszukać marynarzy.
  Gdy chciała zmienić piętro już przy wejściu spotkała marynarzy, ci grali w najlepsze w kości. Jeden z nich rosły Cesarski najwyraźniej wygrywał. I to jeszcze jak, tamci wyglądali jakby sprzedali własną babkę. W każdym razie znalazła sporą grupkę.
Ilość słów: 92

Awatar użytkownika
Bishrun
Posty: 42
Miano: Bishrun t-Aqhallit
Pochodzenie: Zjednoczony Sułtanat Nerdii
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=232
Narrator: Kociebor
Na sesji: Tak
Korony: 0
Szylingi: 0
Pensy: 0

sob sie 04, 2018 11:04 pm  

  No i udało się, i nie trzeba było długo błądzić po statku, który zaczynał jawić się Bishrun powoli raczej więzieniem.
  – Witajcie. Można się dosiąść? Mam propozycję... – zaczęła ze swadą, dosiadając się bez czekania na odpowiedź. Gotowa była bez problemu przyjąć na siebie ciekawskie spojrzenia – wszak nie wyglądała nie tylko jak marynarz, ale i jak typowa dziewczyna – wysarczyły tatuaże na twarzy, by odebrać dość osobliwe wrażenie. A może nie – może byli do takich przyzwyczajeni? – Zagram, jeśli można. W kości albo na rękę. Stawiam wróżenie, jeśli przegram. A jeśli wygram – przegrany idzie poobierać marchew – wskazała głową niejasny kierunek "ładownia".
Ilość słów: 123

Awatar użytkownika
Kociebor
Narrator
Posty: 164
Lokalizacja: Gliwice
Miano: Kociebor
Pochodzenie: Księstwo Jaksaru
Narrator: Eirlys
Na sesji: Tak

ndz sie 05, 2018 10:36 pm  

Narrator

  Marynarze popatrzyli po niej jak po idiocie. Jeden z nich, najwyraźniej Jaksarczyk zrobił posępną minę i powiedział głucho – Niech szlag weźmie twoje pierdolone czary, z czarownicami nie gramy. – gdyby wzrok mógł zabijać to i ona i cały ten statek byłby martwy. W każdym razie jeden z marynarzy powstrzymał go i uśmiechając się złowieszczo powiedział – Skoroś taka harda dawaj, zobaczymy ile warte są twoje karczemne sztuczki. – po czym rozłożył się i dał jej sześć kości. Do starcia stanął i on i i trzeci z marynarzy.
Spoiler:
Tak więc tutaj trzeba rzucić koścmi, jako iż nie będziemy rozgrywać realnego pojedynku w kości rozstrzygniemy to sumą rzutów. Mianowicie wykonamy 6 rzutów 6 ściennej kości dla ciebie i dla pirata. ( Najpierw ty potem pirat) Powodzenia.

  
6d6 => 5, 2, 4, 2, 6, 2 => 21

6d6 => 4, 4, 6, 1, 1, 2 => 18
Ilość słów: 159

Awatar użytkownika
Bishrun
Posty: 42
Miano: Bishrun t-Aqhallit
Pochodzenie: Zjednoczony Sułtanat Nerdii
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=232
Narrator: Kociebor
Na sesji: Tak
Korony: 0
Szylingi: 0
Pensy: 0

wt sie 07, 2018 7:08 pm  

  Na złorzeczenia tylko prychnęła z wyższością, za to przy∆ęła chętnie propozycję zajęcia miejsca. Nie chcą przegrać z nią na rękę, to niech przegrywają w kości, proszę bardzo. Przebiegły uśmieszek jej nie zraził, podobnie jak dosiadający się trzeci gracz.
  Kości się potoczyły po stole w ciszy wyczekiwania. Jej wynik nie byla najgorszy, ale nie był też najlepszy. Wynik następnegio rzucającego uspokooił ją nieco. Pozostał jeszcze ów trzeci marynarz...
Ilość słów: 83

Awatar użytkownika
Kociebor
Narrator
Posty: 164
Lokalizacja: Gliwice
Miano: Kociebor
Pochodzenie: Księstwo Jaksaru
Narrator: Eirlys
Na sesji: Tak

wt sie 07, 2018 7:26 pm  

Narrator

  Zasiadł przed nią drugi z marynarzy odparł – Dobra jego już masz, jeśli chcesz mnie do pomocy i ze mną musisz wygrać. – ten wyciągnął kości i usadowił się przed nią. Szykował się kolejny rzut. A był jeszcze trzeci marynarz.
Spoiler:
No to gramy pierwsza ty, drugi on
6d6 => 1, 5, 3, 5, 5, 3 => 22

6d6 => 1, 2, 3, 6, 4, 3 => 19
Ilość słów: 65

Awatar użytkownika
Bishrun
Posty: 42
Miano: Bishrun t-Aqhallit
Pochodzenie: Zjednoczony Sułtanat Nerdii
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=232
Narrator: Kociebor
Na sesji: Tak
Korony: 0
Szylingi: 0
Pensy: 0

wt sie 07, 2018 10:00 pm  

  Po wykonanym rzucie odchyliła się do tyłu, wsparta dłońmi, i uśmiechnęła szeroko – i niekoniecznie ładniusio. Rzut na podobnej wyokości sugerował wygraną – i tak się też stało. Zaśmiała się posępnie, kiedy tmarynarz wyrzucił mniej.
– Panowie... Nie umówiliśmy się o co gramy. Następny który ze mną przegra... – zawiesila głos, tocząc wzrokiem po twarzach – idzie obierać za mną marchew na obiad. A jeśłi kto chce wygrać, to rzucamy znów. I kto wygra, ten wybawia poprzedniego przegranego od obierania. A jak przegra – wybawia mnie i zastępuje przy zydlu i koziku, żeby wpsomóc poprzedniego przegranego. Hm? Umowa stoi?
Ilość słów: 114

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość