Aktualizacja 1.6 – "Piaski Sułtanatu" właśnie została opublikowana, a w jej skład wchodzi między innymi całkowity rework Zjednoczonego Sułtanatu Nerdii, opis klimatów, rozbudowana charakterystyka Initium oraz bliższe spojrzenie na sprawę wybuchu zarazy na Nagate. O wszystkim przeczytać możecie tutaj!

Pacta Sunt Servanda

Gdy tylko twoja Karta Postaci zostanie zaakceptowana – trafisz tutaj. Ten dział to miejsce, w którym toczą się wszystkie aktualne rozgrywki.
Awatar użytkownika
Ines Schleicher
Człowiek
Posty: 189
Miano: Ines Schleicher
Pochodzenie: Królestwo Waldgrossen
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=129
Narrator: Magnot
Na sesji: Tak
Punkty Wytrzymałości: 10/10

czw lis 22, 2018 6:06 pm  

Ostatni post na poprzedniej stronie:

  Chociaż słowa, które publicznie mówiła, były na pewno kontrowersyjne i niecodziennie ktoś z takim czymś się obnosił, przyniosły zamierzony efekt w postaci zainteresowania jednookiego kapitana koszar. Po dostaniu zaproszenia do jego gabinetu, Ines podążyła za nim, rozglądając się tu i ówdzie. Myśl o zostaniu Egzarchą nadal kwitła gdzieś z tylu jej umysłu, szczególnie tutaj, w fortecy pełnej magów. Na razie jednak skupiała się na czymś znacznie ważniejszym.
  Jak mogła się spodziewać, wszystko tutaj było surowe i minimalistyczne. Poza tym i ona odczuwała pewien chłód, przebywając tutaj dłużej, tym bardziej, jak spoglądała na kapitana dmuchającego w dłonie. Usiadła tak czy siak na krześle, przed sobą mając jednookiego mężczyznę i oceniając, czy ten jej uwierzy. Nadal tkwiło w niej ziarno niepewności każące posądzać każdego o ignorancję i zwątpienie. Oczywiście wiedziała, że ciężko jest w to uwierzyć, ale po to wybrała Exitium, aby jej pomogli. Kto jak kto, ale to oni powinni być najbardziej otwarci na zagrożenie tego typu.
  – Pierwszych, jak mówiłam. Mam pewność, że za około... cztery miesiące nastąpi kolejny atak Pierwszych, tym razem na Waldgrossen. Wiem skąd płyną, wiem dokąd. Wiem nawet, kto stoi na ich czele oraz jak poniekąd ochronić stolicę i jej okolicę przed tą ofensywą. Niestety obawiam się, że to nie wystarczy, a poza tym aktualnie Kinkengard tej ochrony jest pozbawiony – zamilkła na stosunkowo krótką chwilę, chwytając woreczka z rubinem, tak pilnie przezeń strzeżonego. Potem dokończyła, co chciała powiedzieć, ze śmiertelnie poważną miną wpatrując się w Gerwazego. — Podobno Exitium jest skupione na walce z Pierwszymi i sprawdza każdą poszlakę z nimi związaną. Wiem, że być może proszę o sporo, ale wydaliście mi się być najrozsądniejszą opcją w tym momencie. Nie byłam pewna, czy Initium udzieliłoby jakiejkolwiek pomocy, nawet jeśli by mi tam uwierzono. Uznałam więc, że jesteście ostatnią deską ratunku dla Waldgrossen. – Stalowy wzrok, zacięta mina i powaga wybrzmiewająca w głosie czyniły ją jeszcze bardziej zdeterminowaną. Była gotowa zrobić wszystko, byle powstrzymać Odona przed przejęciem kontynentu i zniszczeniem jej rodziny.
Ilość słów: 402

Awatar użytkownika
Magnot
Narrator
Posty: 239
Na sesji: Nie

czw lis 22, 2018 8:13 pm  

  Unosił to lewą brew, to prawą, kiedy Ines snuła swoje opowieści o Pierwszy, Drugich i wszystkich zagrożeniach, jakie to mają spaść na Waldgrossen ale i też poza jego granice. Twarz Gerwazego niewiele mówiła, a w praktyce nic. Jedyne co można było ze śmiało pewnością stwierdzić to to, iż nie była to historia jakiej oczekiwał, ale jego potrzeba czegoś nowego i odmiennego od wieśniaczych skarg, była po części zaspokojona.
  -To bardzo, niepokojące... – Powiedział, przeciągając ostatnie słowo. -Na pewno przyówdztwo Exitium będzie mieć te doniesienia na uwadzę. Rozumiem, że spotkanie z Pierwszymi dla osoby nieprzeszkolonej do spotkań z pierwszymi, może być bardzo ciężkim przeżyciem o ile zdarzy sie je przeżyć. Dla nas jednak to pewnego rodzaju nieodłączny element. Wyścig zbrojeń między nimi a nami. Jesteśmy gotowi i nie obawiamy się pierwszych. – Przejechał ręką po stole, po czym uniósł ją nieco bliżej twarzy, opierając o nią podbródek.  -Exitium nie miesza się w sprawy Waldgrossen, ale nie obawiałbym się. Initium na pewno zareaguje szybko i sprawnie i zagrożenie zostanie przepędzone z kontynentu. – Wydawał się dość pewny siebie.
Ilość słów: 208

Awatar użytkownika
Ines Schleicher
Człowiek
Posty: 189
Miano: Ines Schleicher
Pochodzenie: Królestwo Waldgrossen
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=129
Narrator: Magnot
Na sesji: Tak
Punkty Wytrzymałości: 10/10

czw lis 22, 2018 9:27 pm  

  Twarz Ines ściągnęła się w grymasie niezadowolenia i jakby wręcz gniewu. Po części spodziewała się takiej reakcji – odmowy opakowanej w uprzejme słowa, ale nie przyjmowała jej do wiadomości. Grymas szybko został wygładzony, ona sama wyprostowała się na krześle i przemówiła, tym razem dobitniej artykułując słowa.
  – Zdaje mi się, że nie zrozumieliśmy się do końca. Przebyłam praktycznie jedną czwartą kontynentu, o mało co nie zostałam pokarmem dzikich zwierząt, a co najgorsze, musiałam zmierzyć się z jaksarską biurokracją i nie mogę odejść z niczym. Ja nie proszę o ingerencję w sprawy wewnętrzne Waldgrossen, ponieważ rozumiem doskonale, że nie możecie się mieszać w politykę. Tutaj chodzi o realne zagrożenie. Nawet jeśli Initium zareaguje, zrobi to za późno. Pierwsi dotrą do kontynentu, a ich pierwszym celem będzie Kinkengard. Zanim zostanie wysłane jakiekolwiek wsparcie, miasto zostanie zniszczone, a oni pójdą dalej. Rozpierzchną się po lądzie i będzie kilka razy trudniej wyłapać ich wszystkich. Nastanie chaos trudny do ogarnięcia. – Wzbierała w niej złość, że tak lekceważąco potraktowano jej ostrzeżenie.
  – Poza tym przepędzicie ich raz, ale oni wrócą. Bądź nie, ale wtedy to będzie zasługa Niebiańskiego Płomienia, który pewno już wie, gdzie znajduje się gniazdo Pierwszych, wszystko przez to, że raz zignorowaliście ostrzeżenie. Z tego co słyszałam, raczej nie przepadacie za sobą. A co, jeśli Zakon dotrze na wyspy przed wami i pierwszy odkryje jej tajemnice? Nie dość, że rozprawi się raz a dobrze z problemem, to odetnie was od źródła wiedzy, a najprawdopodobniej ją zniszczy. Nie widzę w tym nic złego, ale wiem, że pańscy przełożeni myślą inaczej. A ja wiem, kto posiada taką wiedzę i kto tam był oraz widział na własne oczy to wszystko. Potrzebuję tylko pomocy od pańskich przełożonych.
  Nawet nie zauważyła, kiedy przesunęła się na krześle, by w końcu oprzeć się dłońmi o biurko. Wpatrywała się w jedyne oko Gerwazego, mówiąc z coraz większą pasją. — Nawet jeśli nie będzie to czysto fizyczna pomoc w postaci ludzi, możecie mi pomóc w inny sposób. Potrzebuję informacji o elemencie urządzenia, które potrafi powstrzymać Pierwszych, które robi ich wrażliwych na każdą broń. To znajduje się w Waldgrossen, właśnie w Kinkengardzie. Więc błagam, aby przekazał pan to wyżej. Mogę dać więcej, niż się panu wydaje. W zamian potrzebuję tylko pomocy.
Ilość słów: 453

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości