"Pierwsze dwa tygodnie wojny były ciche. Żadnych walk, żadnych przemarszów wojsk. Każdy siedział na swoim miejscu i liczył siły, sprawdzał stan wojsk, uzbrajał się w cierpliwość i miecze. [...]"
Przeczytaj o dalszych losach wojny domowej w Waldgrossen.

Exitium

Frakcje powstawały zawsze, organizowali je bandyci, jak i zwykli najemnicy. Zdarzało się jednak tak, że jedna na sto stawała się rozpoznawalna na całym świecie. Chcesz wiedzieć jakie? Cóż, dowiesz się o tym właśnie tutaj.
Awatar użytkownika
Everold
Posty: 164

pt lis 24, 2017 8:20 pm  

Exitium


„Wobec zdolności, przeszłość jest pyłem. Niekiedy trującym, ale wtedy wystarczy wstrzymać oddech i poczekać na pierwszy wiatr.”

Seitaro Nakamura


  Exitium samo w sobie jest względnie młodą organizacją oraz bardzo bliskim partnerem naukowym Initium, na co wskazywać może już sama jej nazwa. Założona w roku 1525 przez Seitaro Nakamurę, początkowo bardzo kameralna, skupiająca jedynie osoby pragnące poszerzać swą wiedzę na temat ofensywnego korzystania z Magii Kręgów, a w późniejszym czasie także Magii Aur. Prawdziwy przełom w jej działaniu nastąpił 1526 wiosny, gdy postanowiono dokładniej zbadać ruiny dawnej kopalni leżącej w Wąwozie Pierwszych. Do badań posłano drużynę składającą się z Seitaro Nakamury, Bartodzieja z Głuszy oraz Ingi von Adler. Na miejscu zastano zasypane gruzem wejście do groty, wokół którego porozrzucane były narzędzia. Prawdopodobnie pozostawione przez uciekających w popłochu górników.
  Utorowanie sobie drogi do wnętrza nie było specjalnie trudne, szczególnie dla osób biegle formujących energię, a już na pewno nie dla Nakamury, jednego z najlepszych Drugich, jakich wyszkoliło Initium przez cały swój okres działania.
  Początek tunelu nie był niczym zaskakującym i w żaden sposób nie oddawał tego, cóż prosty lud zawierał w swych plotkach. Kamienne ściany, gdzieniegdzie leżące kilofy, drewniane skrzynie, podarte ubrania i w końcu ślady krwi. Dopiero w tym momencie ludowe przesłania zaczęły nabierać wiarygodności. Ostatecznie jednak ani Inga, ani nikt z tej drużyny nie skonfrontował się z Pierwszym, lecz ich odkrycie i tak było swego rodzaju kamieniem milowym w historii Exitium. Prastare ruiny, rozciągające się wszerz i wzdłuż korytarze przypominające te w podziemiach Initium, pomieszczenia pełne przyrządów, które ludzkość po raz pierwszy ujrzała na oczy oraz pokój zwany obecnie “Horyzontem zmian” – nazwa ta bardzo pasuje do tego, co w miejscu tym najczęściej zachodzi. Po prostu zmiany. Dziesiątki rytuałów, eksperymentów, a jeszcze więcej śmierci, bądź rodzącego się nowego życia. Całe to miejsce, obecnie zwane Twierdzą Końca, jest jednym wielkim laboratorium i ośrodkiem wojskowo-treningowym w jednym.
  Od tego właśnie czasu Seitaro wraz ze swymi podwładnymi – Ingą i Bratodziejem – zasiedlają dawne ruiny ludźmi wszelkiej maści. Stawiają przede wszystkim na rozwój technologii oraz magii. Tutaj nie ma znaczenia kim byłeś w przeszłości, znajdzie się miejsce dla każdego. Dla szumowiny, jak i walecznego męża, dla złodzieja, jak i dla świętoszka. Należy jednak pamiętać, że kiedy stajesz się człowiekiem Exitium, nie możesz go opuścić. Musisz poświęcić całe swoje życie zgłębianiu magii i walce z Pierwszymi. Bowiem – mimo swego młodego wieku – organizacja ta zajmuje się wieloma sprawami. Między innymi sprawdza niemal każdą plotkę dotyczącą pojawienia się na jakichś terytoriach Pierwszych.

Hierarchia


  Wewnątrz struktur Exitium nie obowiązuje tak naprawdę żadna hierarchia, większość ludzi jest sobie równa. Wyróżnia się jedynie grupy oraz dowództwo, które czuwa nad wszystkimi. Wyróżnia się więc:

  • Przewodnicy – inaczej przywódca i jego zaufani podwładni, a więc Inga von Adler oraz Bratodziej z Głuszy.
  • Rozwojowcy – osoby zajmujące się przeprowadzaniem badań w laboratoriach Exitium, głównie tęgie głowy, którym nie straszny jest wysiłek umysłowy.
  • Rytualiści – potężnie zbudowani, cholernie odporni na ból oraz wytrzymali. Drudzy o wielkiej mocy “tworzeni” w raczej sztuczny sposób, głównie przy pomocy narkotyków wzmacniających ich siły. Zajmują się nakładaniem rytuałów na przedmioty, bądź ludzi.
  • Inkwizytorzy – posiadający największą swobodę w działaniu. Głównie ci, co to mają dobrego nosa, a smród Pierwszego czują z odległości kilku mil. Zwykle podróżują przynajmniej w dwójkę. Mogą być zarówno Egzarchami, jak i Drugimi. Zwykle wyposażeni w najlepszy dostępny w Exitium osprzęt.
  • Ostoja – wyszkoleni z największą pieczołowitością Drudzy Kręgów, Drudzy Aur oraz Egzarchowie. To oni ostatecznie mają odeprzeć kolejny atak Pierwszych i sprawić, że ludzki gatunek przetrwa. Często wyposażeni w najnowsze technologie opracowane przez Rozwojowców.
     
    Treść wiadomości dostępna jedynie dla Narratorów oraz upoważnionych do tego użytkowników.

Znani członkowie


  • Seitaro Nakamura – Doświadczony Drugi Kręgów, przekroczył wszystkie znane tej grupie progi bólu, obecnie jeden z najpotężniejszych magów na całym kontynencie. Szacuje się, że tuż po Erneście von Angererze, on jako jedyny może odnaleźć klucz do prawdziwej potęgi. Pochodzi z Cesarstwa Czterech Wysp, nauki przyjął jednak w Initium, gdzie pieczołowicie przykładał się do swoich obowiązków, powoli pnąc się po swego rodzaju drabinie sławy. Ostatecznie jego największą pasją była czysta magia, zgłębianie jej tajnik. Obawą zaś rychłe nadejście Pierwszych. Pewnego dnia połączył obie te rzeczy i tak oto – za zgodą Ernesta von Angerera – powstało Exitium. Brak mu jednej z rąk, którą utracił na skutek nieudanego rytuału. Wydarzenie to w pewnym stopniu zmieniło charakter 44 letniego mężczyzny. Winą obarczono jednego z Rytualistów, który okazał się być ostatecznie zbyt słabym do przeprowadzenia. Dłoń miast przemienić się w żelazną konstrukcję miotającą czystą energią, po prostu wyparowała, pozostawiając kikut, który maksymalnie ukrócił sam Nakamura. Po tych wydarzeniach było jeszcze kilka prób stworzenia tego rodzaju broni, wszystkie jednak zakończyły się niepowodzeniem – po oddaniu wystrzału, nosiciel umierał. Oficjalnie projekt uznano za katastrofę i zaprzestano badań nad nim.
  • Bratodziej z Głuszy – 26 lat, uczeń Nakamury. Zapatrzony w swego mentora jak w obraz Onego. Skoczy za nim nawet w ogień. Na ogół jest jednak bardzo nieufny, a jego umiejętności bojowe przewyższają ogromną część magów.
  • Inga von Adler – 21 letnia kobieta pochodząca z Królestwa Waldgrossen. Egzarcha, zajmuje się głównie rozwojem technologii. Przewodzi najważniejszym projektom. Najbardziej zaufany człowiek Nakamury. Chodzą pogłoski, że mają ze sobą romans. Warto nadmienić, iż posługuje się ona zaklętymi sztyletami, a jej zdolności podchodzą raczej pod szpiegowskie. Cholernie przebiegła i inteligentna.


     
    Treść wiadomości dostępna jedynie dla Narratorów oraz upoważnionych do tego użytkowników.
Ilość słów: 1110

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość