"Pierwsze dwa tygodnie wojny były ciche. Żadnych walk, żadnych przemarszów wojsk. Każdy siedział na swoim miejscu i liczył siły, sprawdzał stan wojsk, uzbrajał się w cierpliwość i miecze. [...]"
Przeczytaj o dalszych losach wojny domowej w Waldgrossen.

"Zaklinanie przedmiotów" – Luis von Kistler

Pomniejsze księgi, opowiadania, spisy świąt, jak i pozostałe, mniej znaczące tomy porozrzucane są po dziesiątkach półek ustawionych w Kompendium Wiedzy. Właśnie natrafiłeś na jedną z nich.
Awatar użytkownika
Everold
Posty: 164

czw lut 22, 2018 5:34 pm  

Zaklinanie przedmiotów


  Lekko ponad dwa i pół stulecia minęło, odkąd ludzie pierwszy raz natknęli się na pradawne ruiny, które obecnie zwykliśmy nazywać Initium. Wraz z upływem lat odkrywaliśmy coraz to nowsze rzeczy. Z czasem nauczyliśmy się obsługi Maszyny znajdującej się do tej pory pod ziemią, dowiedzieliśmy się jak przekształcać swe ciała tak, byśmy mogli korzystać z daru magii. Przez dłuższy okres jednak nie mieliśmy bladego pojęcia jak zrobić użytek z odnajdywanych wówczas co rusz narzędzi pokrytych delikatnymi żłobieniami. Do odkrycia ich prawdziwego zastosowania przyczynił się dopiero jeden z naszych dawnych mistrzów, Roderyk Baum.
  Ta księga jednak nie będzie traktować o samej historii naszej wspaniałej organizacji, a jedynie o zaklętych przedmiotach, które obecnie towarzyszą większości z naszych braci oraz sióstr. Ważne jest jednak pamiętać o tym, iż informacje tu zawarte to jedynie czysta teoria, a do perfekcji prowadzi sama już praktyka. Zdania spisane przeze mnie – Luisa von Kistlera – mają na celu naprowadzenie na właściwy tor świeżych zaklinaczy, jak i przyszłych Egzarchów.
  Pierwszy rozdział przeznaczę więc na szczegółowy opis tego jak odpowiednio przygotować się do zaklęcia broni bądź innych narzędzi, co warto przy sobie mieć, na co uważać i jak postępować, by wszystko poszło po naszej myśli.

***


  Każdy zaklinacz – zarówno początkujący, jak i doświadczony już Drugi – powinien najpierw upewnić się, że dokładnie rozumie zjawisko, które chce zawrzeć w przedmiocie. Jest to szczególnie ważne, gdy przygotowujemy broń dla osoby trzeciej. Kiedy już jesteśmy przekonani, iż doskonale wiemy jak wywołać pożądany przez nas efekt, powinniśmy przejść do dokładnego oczyszczenia oręża. Najprostszym sposobem będzie po prostu zamoczenie go we wrzącej wodzie i utrzymanie w niej przez kilkanaście sekund. Można oczywiście użyć też alkoholu, bądź jakiejkolwiek innej substancji pozbywającej się wszystkiego, co niechciane.
  Gdy przedmiot już lśni, możemy przejść do nakreślenia pierwszych linii – zakładając oczywiście, że nigdy wcześniej nie był on poddany temu zabiegowi – przy pomocy pióra oraz specjalnego atramentu znanego szczerzej pod nazwą "Iluxis". Linie biegnące po przedmiocie powinny być względnie proste, ale także zajmujące większość jego powierzchi. Ważnym jest, aby o tym pamiętać, bowiem to one modyfikują i wypuszczają na zewnątrz energię dostarczaną przez użytkownika. Tam gdzie ich zabraknie efekt może być zwyczajnie słabszy, bądź kompletnie niezauważalny. Tyczy to się przede wszystkim zaklęć defensywnych, a bez znaczenia jest przy ofensywnie zbliżonej w budowie do prostej kuli ognia miotanej przy pomocy miecza.
  Jeśli linie są już dokładnie zaznaczone, pozostaje nam przejść do przedostatniego etapu zaklinania. Tutaj potrzebny będzie nam pewien błękitny, lekko fosforyzujący proszek – Irio Wixis. Zdobyć go można właściwie w każdym miejscu, w którym na stałe stacjonuje większa grupa Drugich. Jednakże w naszym rodzimym Initium wystarczy udać się do obecnego nauczyciela zaklinania, bądź – jeśli jesteś już pełnoprawnym Drugim – skorzystać ze składu przedmiotów użytkowych. W każdym razie, zaklinany przedmiot należy dokładnie obsypać Irio Wixis, który wchodząc w reakcję z Iluxisem wyżłobi ścieżki, w których w przyszłości płynąć będzie energia. Dwadzieścia minut powinno w zupełności wystarczyć.
  Na sam koniec raz jeszcze oczyszczamy broń i możemy zająć się częścią właściwą – zaklinaniem samym w sobie. Właśnie do tego etapu najważniejszą rzeczą było odpowiednie pojęcie działania efektu, który chcemy uzyskać. Co prawda przy tak prostych zaklęciach jak wytworzenie ognia, wyładowania elektrycznego czy sopla lodu nie będziemy potrzebować zaawansowanej wiedzy, jednakże do bardziej skomplikowanych aktów magicznych przyda nam się już pewne doświadczenie. Samo zaklinanie przypomina nieco rytuał, z tym że przeprowadzany przez jedną osobę i nie pochłaniający tak ogromnej ilości sił z ciała osoby go wykonującej. Podczas tego procesu warto trzymać przedmiot w rękach – co prawda realnie nie wpływa to w żaden sposób na cały proceder, jednakże nadal pozostajemy jedynie ludźmi i łatwiej nam zająć się czymś, co fizycznie czujemy. Odpowiednio wprowadzony przez maga do przedmiotu "kod" powinien być zdatny do użytku już kilka sekund po zakończeniu zaklinania. Zwykle trwa ono od pięciu do nawet trzydziestu minut – w zależności od poziomu zaawansowania zaklęcia [...]

***


  Każdy szanujący się Egzarcha powinien zdawać sobie sprawę z tego, jak właściwie funkcjonuje przedmiot, którym się posługuje. Wiedza ta jest o tyle przydatna, iż dzięki jej dogłębnemu zrozumieniu, użytkownikowi łatwiej jest wykorzystać cały potencjał posiadanej przez niego broni bądź narzędzia. Najprościej będzie to chyba ująć w kilku słowach używając języka przyjaznego niemal każdemu. To co zachodzi podczas tego procederu wygląda więc mniej więcej tak: początkowo Egzarcha daje upust przepływającej przez jego ciało energii, kierując ją oczywiście z linii na jego ciele, prosto w linie biegnące po przedmiocie. Następnie – nadal mając nad nimi kontrolę – jeśli w broni zapisanych jest kilka zaklęć, może on "przeciągnąć dźwignię" w postaci zablokowanych do tej pory korytek i aktywować wybrany "kod". Gdy to nastąpi, broń zaczyna modyfikować energię w sposób podobny do tego, jak robią to Drudzy, a kolejno wypuszcza ją ze swego wnętrza poprzez te same rowki. Działo się tak będzie aż do momentu, w którym energia przestanie być dostarczana z zewnątrz. Warto wspomnieć także o tym, iż w wielu przypadkach sama aktywacja danego zaklęcia pochłania więcej sił oraz energii, niżeli potem samo podtrzymywanie efektu.
  Te parę zdań w zupełności powinno wystarczyć nowicjuszom do ogólnego zrozumienia działania używanych przez nich przedmiotów, choć tak naprawdę długo można rozwodzić się nad innymi – względnie ważnymi – kwestiami z nimi związanymi. O nich jednak przeczytać można w bardziej rozbudowanych publikacjach, które bez problemu odnaleźć da się w ogromnej bibliotece Initium. Teraz jednak przejdziemy do [...]

Luis von Kistler
Ilość słów: 1084

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość