Aktualizacja 1.6 – "Piaski Sułtanatu" właśnie została opublikowana, a w jej skład wchodzi między innymi całkowity rework Zjednoczonego Sułtanatu Nerdii, opis klimatów, rozbudowana charakterystyka Initium oraz bliższe spojrzenie na sprawę wybuchu zarazy na Nagate. O wszystkim przeczytać możecie tutaj!

Piwnica w magazynie dzielnicy portowej

Do archiwum trafia wszystko co jest nieaktualne, ale z drugiej strony szkoda się z tym rozstawać i usuwać.
Awatar użytkownika
Ines Schleicher
Człowiek
Posty: 189
Miano: Ines Schleicher
Pochodzenie: Królestwo Waldgrossen
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=129
Narrator: Magnot
Na sesji: Tak
Punkty Wytrzymałości: 10/10

ndz sty 28, 2018 10:43 pm  

Ostatni post na poprzedniej stronie:

  Ines spochmurniała, chociaż rzecz jasna spodziewała się takiego obrotu spraw w wypadku sukcesu Orłów. Niestety dalsze słowa nie dały jej większych nadziei, tym bardziej, że nie mogła przewidzieć, jak w takim wypadku zachowałby się Hans – czy miałby w sobie za dużo honoru, czy złożyłby broń i dołączył do wygranej sprawy.
  Stavoja Ines zmierzyła chłodnym spojrzeniem, usłyszawszy tekst o uciętej głowie. W duchu wiedziała już, co zamierza zrobić – poza tym nie zamierzała dopuścić do takiej własnie możliwości. Rzecz jasna Jaksarczykowi było obojętne, kto zginie, a kto się podda. Dla kobiety już niekoniecznie. Głowę odwróciła dopiero, gdy Charles popędził do zakończenia obrad. Na chwilę zacisnęła mocno usta i jeszcze bardziej zmarkotniała, a potem powiedziała dosyć cicho:
Jest jedno ale. Możliwe, że Schleicherowie także coś planują — wyrzuciła z siebie, czując jednocześnie wielką ulgę, jak i nieco strachu. Zdecydowała, po której stronie stoi, ale wątpliwości nadal jej nie opuszczały. — Przewrót, jeśli wierzyć korespondencji Kurta. Przejęcie władzy nad senatem, zniszczenie republikan. Nie jestem tylko pewna, czy teraz, czy się wstrzymają. Możliwe jednak, że nie bez powodu to Hans obstawia zaprzysiężenia, a wojska Auxiliusa są przetrzebiane — spojrzała na obecnych, ale minę nadal miała niewyraźną, troszkę była blada.
Ilość słów: 246

Awatar użytkownika
Magnot
Narrator
Posty: 239
Na sesji: Nie

ndz sty 28, 2018 10:51 pm  

Narrator

-To bardzo istotna informacja. Dobrze, że nam ją przekazałaś. – Na chwile Charles zamilkł, składając ręce w piramidę.
-Zapewne myślałaś, że uprzedzenie nas o tym może zaszkodzić twojej rodzinie. Nie musisz się o to martwić, dzięki temu wprowadzimy delikatne poprawki, powinno się obejść bez żadnego martwego Schleichera. – Kończąc zdanie spojrzał ostrym wzrokiem na Savoja, nawiązując tym samym do jego komentarza o ściętej głowie.
-Tyle wystarczy, możesz udać się do domu. – Powiedział Werner, spoglądając na Ines. -Wy też.– Te słowa skierował do Aktona i Savoja. Widocznie Szef Wywiadu i Król mieli do obgadania coś na osobności, nie wyprosili jednak Odona.
Savoj wstał i wyszedł w pośpiechu, towarzyszyła mu dwójka jego ludzi. Akton podniósł się z gracją senatora, prawdopodobnie przyszłego Trybuna. Wskazał Ines na drzwi, a po chwili dwójka opuściła sale obrad, kierując się tunelami do wyjścia na powierzchnie.
-Dwa dni... – Powiedział cicho Akton, z uśmiechem na ustach.-Dwa dni do upadku wielkiego i nieomylnego Markusa Krasusa. Nigdy by się nie spodziewał, jestem tego pewien. Widzę już ten moment, ojciec zakuty w kajdany, spoglądający na mnie z konsternacją na twarzy. To chyba będzie pierwszy raz kiedy zaniemówi... – Akton podobnie jak Ines nie był zbyt wielkim fanem swojego własnego ojca.
Ilość słów: 233

Awatar użytkownika
Ines Schleicher
Człowiek
Posty: 189
Miano: Ines Schleicher
Pochodzenie: Królestwo Waldgrossen
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=129
Narrator: Magnot
Na sesji: Tak
Punkty Wytrzymałości: 10/10

ndz sty 28, 2018 11:07 pm  

  Kobieta skinęła głową Charlesowi, ale nadal w jej oczach były wątpliwości. Chciała mu ufać, ale wiedziała, że los bywa przewrotny i być może w tym momencie skazała na śmierć dziadka i ojca swojego dziecka, jakkolwiek nie byliby mącicielami.
  Jeśli dojdzie do sytuacji, w której będzie trzeba przekonywać Hansa do odwołania wojsk, prędzej posłucha mnie, niż was — dodała jedynie, nim Werner ją odwołał. Następnie podniosła się z krzesła i ruszyła za Aktonem w milczeniu. Na jego słowa spojrzała na jego twarz, zastanawiając się, czy z taką samą satysfakcją będzie patrzył na jego śmierć. Postanowiła o to zapytać.
  Nie rusza cię jego śmierć? — w jej głowie pojawiła się wizja własnego ojca, który właśnie dowiaduje się, że jego córka jest Orłem. Widziała, jak się uśmiecha cynicznie, jakby wiedział, że Ines tak skończy. Za dużo było między nimi waśni, by ten mógł uznać ją za swoją.
Ilość słów: 185

Awatar użytkownika
Magnot
Narrator
Posty: 239
Na sesji: Nie

ndz sty 28, 2018 11:12 pm  

Narrator

-Charles obiecał, że osobiście będę mógł poprowadzić jego egzekucje.-Widocznie nie wszyscy senatorowie dostaną możliwość przejścia na stronę Orłów. Dla niektórych jedyne wyjście to napięty sznur na głównym placu.
-Mój ojciec jest idealistą. Jednak walcząc o swoje ideały połamał je wszystkie. Mówi o równości, pomaganiu innym, sprawiedliwości i demokracji. On naprawdę wierzy, że o to walczy, ale w tej swojej prywatnej wojnie złamał cały ten moralny kodeks, jest po prostu hipokrytą. Wychował mnie jednak na tych ideałach, poza demokracją wierze w nie wszystkie. Dlatego muszę zakończy jego błędne koło.– Ines mogła szybko dojść do wniosku, że Akton nie widzi, podobnie jak jego ojciec, że jest na tej samej drodze. Chcąc ukarać ojca za niszczenie własnych ideałów, sam je zniszczył.
Powoli zbliżaliście się do wyjścia, jeśli Ines nie miała już nic do dodania, mogła skierować się do domu.
Ilość słów: 172

Awatar użytkownika
Ines Schleicher
Człowiek
Posty: 189
Miano: Ines Schleicher
Pochodzenie: Królestwo Waldgrossen
Karta Postaci: viewtopic.php?f=14&t=129
Narrator: Magnot
Na sesji: Tak
Punkty Wytrzymałości: 10/10

ndz sty 28, 2018 11:23 pm  

  Małe zaskoczenie wykwitło na twarzy Ines, która podobnie nienawidziła swojego ojca, ale miała tyle dylematów, że ciężko było jej jednoznacznie stwierdzić, jakby zareagowała na jego śmierć. Interesującym było jednak, że bardziej przejmowała się losem... Kurta, niż Markusa, co dawało jej trochę do myślenia.
  Odmruknęła jakąś twierdzącą odpowiedź, nie będąc skorą do dalszej rozmowy. Pożegnała się przy wyjściu, przelotnie myśląc o tym, czy i jej syn będzie kiedyś knuł przeciw niej czy Hansowi w imię własnych ideałów, podobnie jak oni teraz. Było to trochę dołujące i kobiecie humor zepsuł się całkiem, pomimo tego, że zbliżał się dzień ich zwycięstwa.
  Opatuliła się szczelniej płaszczem, gdy tylko wyszła na zewnątrz i tą samą trasą wróciła do domu, mając nadzieję, że nikt nie będzie robił jej problemów. Gdy tylko tam się znalazła, zerknęła do sypialni sprawdzić, co z Hansem i ich synem. Następnie, jeśli ten nadal leżał rozwalony na łóżku, przebrała się w domową odzież i zeszła na dół, gdzie chciała się ułożyć na kanapie, uprzednio oddając pożyczone ostrze mężowi, czy wsadzając je z powrotem do pochwy. Raczej nie miała głowy do zasypiania, za dużo ponurych myśli jej tam krążyło.

Powrót do Willi
Ilość słów: 251

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość