"Pierwsze dwa tygodnie wojny były ciche. Żadnych walk, żadnych przemarszów wojsk. Każdy siedział na swoim miejscu i liczył siły, sprawdzał stan wojsk, uzbrajał się w cierpliwość i miecze. [...]"
Przeczytaj o dalszych losach wojny domowej w Waldgrossen.

0. Przykładowa Karta Postaci (Egzarcha)

Księga, której karty przepełnione są mianami mieszkańców całego Everoldu. Innymi słowy – dział, w którym odnajdziesz wszelkie Karty Postaci. Zarówno te zaakceptowane, jak i odrzucone.
Awatar użytkownika
Everold
Posty: 159

sob lis 04, 2017 10:13 pm  

Informacje ogólne

Miano Zygfryd z Mirosil
Pseudonim Praworządny
Wiek 37 lat (15.04.1489 – Paoia)
Pochodzenie Księstwo Jaksaru, Mirosil
Grupa Egzarcha


Prezencja

  Zygfryd to doskonale zbudowany mężczyzna. Nie przyglądając mu się, można odnieść wrażenie, że jest młodzieńcem, gdy jednak zwróci się na niego większą uwagę, od razu w oczy rzucają się znaki, które na jego twarzy pozostawił upływ czasu i nerwy związane z pracą. Zmarszczki, jak i blizny, nadają jego licu groźny charakter, wizerunek człowieka doświadczonego, oraz pewnego siebie.
  Sięga około stu osiemdziesięciu centymetrów, co dość mocno wyróżnia go z tłumu, szczególnie w tych czasach, gdy za wysokich uznawani są ludzie mierzący sto siedzemdziesiąt centymetrów wzrostu.
  Poczynając od głowy, pierwszym co rzuca się w oczy, są czarne jak smoła, ścięte krótko włosy. Rzadko zdarza się, by Jaksarczyk miał ciemne owłosienie, częściej zdarza się, że ludzie ci są zwyczajnie rudzi. Jednak i na ten przypadek jest wytłumaczenie – matka Zygfryda, mówiąc potocznie, była zwykłą kurwą, a on sam przyszedł na świat całkowicie przez przypadek.
  Kolejno wspomnieć trzeba o głęboko osadzonych, niewielkich, szarych oczach, nosie lekko przypominającym małego grzyba, oraz dużych, popękanych ustach. Prócz tego dopatrzeć się można koziej bródki. Wszystko to zakryte zazwyczaj jest hełmem, który zwykle spoczywa na głowie Zygfryda.




Natura

  Zygfryd miał trudne dzieciństwo, jego matka była kurwą, przez co większość dzieciaków z podwórka zwyczajnie się z niego naśmiewała. Niektórzy nawet twierdzili, że kilka dni wcześniej ich ojciec wychędożył Dobromirę. Nienawidził takich zachowań, nie potrafił ich także zrozumieć. Niewytłumaczalnym dla niego było naśmiewanie się z rzeczy, na które sam nie miał wpływu. Kochał sprawiedliwość, a w takich czynach sprawiedliwości nie widział, to nie jego wina, że jego matka dawała się zerżnąć za kilka koron.
  Gdy dorastał, zaczęło go interesować w pewnym stopniu prawo. Bowiem w przyszłości marzyło mu się zostać strażnikiem, kto wie, może nawet samego Kniazia? Ulice Mirosil jednak usilnie starały się wybić mu z głowy ten pomysł. Co rusz był zmuszany, żeby skraść jadło, albo inne niezbędne do życia rzeczy. Nienawidził samego siebie za to co robił. Tłumaczenia, że bez tego by nie przeżył, nie trafiały do jego umysłu.
  Niegdyś w swoje ręce dostał, stary, zardzewiały miecz, który ktoś wyrzucił na trakcie. Wcześniej Zygfryd nie miał większej styczności z bronią białą, właściwie to nie miał jej z żadną bronią. Wtedy jednak, gdy chwycił za rękojeść podstarzałego orężu, poczuł że nastał w końcu ten czas. Marzenia zaczęły wracać, były silniejsze z każdym dniem treningu. Początkowo walczył z drzewami, a gdy nabrał pewności siebie, wybrał się do koszar. Miał spore szczęście – akurat potrzebowali ludzi, gdyż w ostatnich czasach coraz mniej osób decydowało się podjąć ciężkiej pracy strażnika. Od tamtego czasu optymizm coraz bardziej napawał młodego wojownika.
  Zygfryd stał się więc walecznym, praworządnym, sprawiedliwym i lojalnym człowiekiem. Długie lata wypracowywał w sobie te cechy, a przez trudy dzieciństwa mało co go już było w stanie prawdziwie poruszyć i zmienić. Dzięki swojej przestępczej przeszłości doskonale też wiedział jak działają rabusie. Potrafił wychwycić każdego podejrzanego typa, był wyjątkowo spostrzegawczy.




Historia

Tutaj powinna znaleźć się historia postaci. To raczej dość oczywisty element i nie ma sensu tworzyć do niego przykładu.




Ekwipunek

  • Miecz jednoręczny „Kara” (Mistrzowski) (Zaklęty) – Ostrze długie na jakieś dwie i pół stopy, jelec zaś mierzy sobie jedną stopę. Rękojeść owinięta wilczą skórą zabarwioną na szary kolor. Jeśli dobrze się przyjrzeć, na głowni dostrzec można wygrawerowany napis „Kara” – jest to nazwa tejże broni. Warto także wspomnieć, iż oręż jest to zaklęty, przez całą jego długość przebiegają ledwo widoczne linie, po których przepływa energia.
  • Zbroja Płytowa – Najzwyklejsza w świecie zbroja, wykonana z metalowych płyt. Wyróżnia się głównie złotawym kolorem. Kolejnym jej charakterystycznym elementem jest doczepiana, czerwona peleryna, która powiewa na wietrze niczym chorągiew. Całkiem porządnie wykonana, Zygfryd otrzymał ją stając się strażnikiem miasta Mirosil.




Magia

Żarliwa Sprawiedliwość
Pierwszy Krąg


Koszt 3PW/+1 Podtrzymanie
Zaklęty przedmiot Miecz "Kara"
Opis: Po aktywacji tego zaklęcia, Kara zaczyna płonąć białym ogniem. Dzięki temu miecz jest w stanie przeciąć wszelką stal, oraz inne niemagiczne przedmioty. Płomienie te nie parzą właściciela zaklętej broni.


Praworządna Osłona
Pierwszy Krąg


Koszt 3PW/+1 Podtrzymanie
Zaklęty przedmiot Miecz "Kara"
Opis: Zaklęcie to, po aktywacji, tworzy świetlistą tarczę osłaniającą wybrane przez użytkownika Kary miejsce. Jest w stanie wytrzymać wszelkie fizyczne ciosy, oraz ma 50% szans na sparowanie zaklęcia Kręgu Pierwszego. Odporna na Krąg Zerowy.


Świetlisty Przewodnik
Zerowy Krąg


Koszt 1PW/+0 Podtrzymanie
Zaklęty przedmiot Miecz "Kara"
Opis: Kara zaczyna jarzyć się na biało, co rzuca sporą ilość światła na okoliczne tereny. Zdecydowanie przydatna umiejętność, jeśli w ekwipunku brakuje pochodni.




Inne

  Tutaj trafia wszystko na co nie było miejsca w pozostałych częściach Karty Postaci. Członkowie rodziny, ważne dla postaci NPCe, oraz to, czego wymagasz od MG. Twoje preferencje dotyczące rozgrywki itd.


Ilość słów: 1137

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość