Strona 1 z 1

3. Grupy

: czw lis 09, 2017 9:01 pm
autor: Everold
Drudzy


  Ludzie zawsze marzyli o tym, aby mieć władzę, nie tylko aby panować nad drugim człowiekiem, ale także nad naturą. Przez wieki przy ognisku snuło się opowieści, o niezwykłych ludziach, którzy znali sekretne imiona wszelakich rzeczy i potrafili zmuszać je do posłuszeństwa. Któż by się spodziewał, że przyjdą takie czasy, gdy bajania staną się rzeczywistością.
  Drudzy są ludźmi którzy poświęcili życie, aby badać moc. Nazwa jaką przybrali wywodzi się z zapisków znalezionych w Initium, gdzie określa ich się w sanctinie jako „desire secundor”, co można przetłumaczyć jako „obiekt numer dwa”. Młode dziewczęta i mężczyźni, często nawet dzieci przekraczają bramy siedzib Drugich, aby doskonalić umysł i ciało, aby stać się godni rytuału Inicjacji, który uzdolni ich do korzystania z energii. Musisz wiedzieć, że energia choć jest wielkim darem, ma także swoją cenę. Korzystanie z niej sprawia fizyczny ból i jest on proporcjonalny do tego na jak wielki pokładach energii się pracuje. Tak więc, aby móc okiełznać moc potrzebny jest intensywny trening wspomagający wolę, wytrzymałość i odporność na cierpienie. Niewielu jest tak silnych, aby przetrwać mordercze ćwiczenia, jednakże ci którzy podołali dostają wybór – mogą zostać i dostąpić Inicjacji lub zrezygnować i wrócić do rodziny i bliskich. Magowie zazwyczaj zrywają wszelkie kontakty z najbliższymi. Skupiają się na badaniu energii, wynajdowaniu coraz lepszych metod jej zastosowania, deszyfrowaniu zapisków pozostawionych przez przodków, czy też studiowaniu artefaktów. Badania nad mocą są dość młodą dziedziną, pierwsi magowie pojawili się około 250 lat temu, tak więc musicie sobie wyobrazić jak wiele zostało do robienia.
  Drudzy zazwyczaj ubierają się w długie płaszcze, a na twarzach noszą żelazne maski. Jest to związane z tym, że podczas Inicjacji stają się wrażliwi na aurę energetyczną żywych istot, zwłaszcza ludzi. Zwykły dotyk potrafi ich osłabić, a nawet zabić, tak więc przyodziewając szaty, nosząc maski i rękawice izolują się od świata zewnętrznego, który jest dla nich potencjalnie zabójczy. Dlatego zazwyczaj nie mają rodzin, ani dzieci, choć mogą mieć kontakty między sobą. Dodatkowo, gdy są poddawani działaniu Urządzenia wypala ono na ich ciałach symetryczne, metaliczne ścieżki.
  Przez lud są nazywani „magami”, „magusami” lub „czarownikami” i cieszą się wśród niego nie lada szacunkiem, choć też ze sporą dozą dystansu. Trudno się temu dziwić, że niesamowite zdolności Drugich, sposób w który żyją, a także ich wygląd wzbudza pewien strach, czy nieufność. Jednakże ich zasługi w wojnie z Pierwszymi przyczyniły się do tego, że widząc Drugich odczuwa się respekt wobec ich mocy.
  Większość magów podlega zwierzchnikom w Initium lub Sutato. Tam są koordynowane wszelkie działania, podejmowane wszelkie decyzje co do działań Drugich. Oba ośrodki pozostają ze sobą w ścisłym kontakcie. Magowie nie wtrącają się w politykę, ich priorytetem jest zdobywanie wiedzy, m.in.: która pomoże im przetrwać kolejny atak Pierwszych. Zdarzają się jednak magusi oddelegowani na królewskie dwory, którzy służą władca swoją radą, a także obserwują polityczne kuluary. Zupełnie inną grupą są magowie-dezerterzy. Motywy podjęcia decyzji wyrwania się spod władzy kolegium są różne. Nierzadko gromadzą się w drużyny, które odkrywają i sprzedają wiedzę, choćby przywódcom krajów, czy też współpracują z nimi na inne sposoby dla złota lub protekcji. Czasami zbiegli magowie mają własne ambicje, prowadzą własną grę. Formują się w podziemne organizacje, chcąc spełniać swoje wygórowane ambicje.

Egzarchowie


  Powstanie Egzarchów jest właściwie dziełem przypadku. Kilka lat po wojnie z Pierwszymi, prowadząc wykopaliska w pobliżu Czarnych Gór magowie natrafili na zakopane artefakty, zwykłe przedmioty jak młotki, czy piły, doskonale zakonserwowane, z wyrytymi na ich powierzchni srebrzystymi liniami. Drudzy zaczynali rozumieć ich działanie. Linie były czymś w rodzaju konkretnej instrukcji, przetwarzającej energię, aby wywołać określony efekt, przez które wystarczy przepuścić strumień mocy, aby je aktywować. Niestety nie byli w stanie dokonać ich aktywacji, gdyż specyficzna aura energetyczna magów zakłócała działanie artefaktów. Po latach pracy nad rozwiązaniem problemu wypracowali taką konfigurację Urządzenia, która uzdalnia zwykłego człowieka do pewnej ograniczonej manipulacji własną aurą energetyczną. Tych ludzi nazwano Egzarchami, co jest zbitką słów z sanctinu: „egsar” i „arachi”, co oznacza „W połowie drogi”.
  Dzięki temu zabiegowi ludzie mogli używać niewielkich ilości energii jakie posiada ciało do aktywowania artefaktów. Mimo że nie byli tak potężni jak magowie, to także nie musieli płacić tak wielkiej ceny jak oni. Aktywowanie zapisanych zaklęć jest o wiele mniej męczące, nie sprawia bólu, a jedynie lekkie mrowienie i ludzki dotyk nie jest dla nich śmiertelny. Na ciałach Egzarchów widnieją także ścieżki, jednak o wiele mniej widoczne niż u magów, przypominające cienkie, blade blizny. Co prawda nie podlegają Drugim, czy ich zwierzchnikom w Sutato lub Initium, jednakże często z nimi współpracują. Magusi cenią sobie towarzystwo Egzarchów jak i ich umiejętności. Dlatego nierzadko są wsparciem dla magów, eskortując ich w wyprawach. Zazwyczaj prowadzą życie wolnego strzelca, najemnika, zabójcy bestii, choć słyszy się też o egzarchach-banitach, będących hersztami różnorakich bandyckich grup. Czasami działają w grupach, tworząc niewielkie oddziały i razem podejmując się różnych zadań.
  Jako że dość trudno rozróżnić Egzarchę od zwykłego człowieka, właściwie nie są traktowani specjalnie jeśli się nie ujawnią. Cieszą się szacunkiem nieustraszonych wojowników i zazwyczaj lud jest wobec nich bardziej otwarty, niż wobec magów, choć i tutaj daje o sobie znać pewien lęk przed magią. Jednak na ogół są postrzegani jako bohaterowie, zabójcy bestii i ludzie honoru. Pewni przedstawiciele tej grupy nie trudnią się walką, przykładowo używają magicznych narzędzi w celach rzemieślniczych, aby sprawniej i lepiej wykonywać zlecenia. Oczywiście zaklęte przedmioty mają wiele zastosowań, toteż mogą być wykorzystywane w różne, czasem zaskakujące sposoby.
  Aby stać się Egzarchą należy odbyć częściowy trening maga, a także poddać się działaniu Urządzenia. Egzarchowie są też potencjalnymi obrońcami ludzi przed Pierwszymi, gdyby ci ostatni mieli zaatakować ponownie, z większą siłą.

Szarzy


  Niegdyś zwani ludźmi, dziś Szarymi. Nazwa ta kojarzy się głównie z Cesarstwem Czterech Wysp, a konkretniej z wyspą znaną jako "Nagate". To tam na skutek ogromnej zarazy powstała ta grupa. Choroba pochłaniała wszystko – zwierzynę, roślinność, a nawet przedstawicieli rasy ludzkiej. Na tych ostatnich działała wyjątkowo dziwnie, sprawiając że niektóre części ich ciała mutowały. Palce rąk zmieniały się w długie i ostre pazury, uszy robiły się długie, niektórzy nawet dostawali "błogosławieństwo" w postaci trzeciej ręki wyrastającej z pleców czy brzucha. Nikt nie potrafił określić co wywołało plagę, a Cesarstwo przez dłuższy czas utrzymywało wszystko w tajemnicy.
  Ze względu na bogate złoża mineralne Nagate, tamtejsza ludność nie została wybita, lecz uwięziona. Żaden Szary nie może opuścić wyspy, a jeśli spróbuje tego dokonać – zostanie zabity na miejscu. W zamian za to dostają stałe dostawy żywności, ubrań i innych potrzebnych do przetrwania rzeczy. Choć mało kto mówi o Szarych, to ludzie są świadomi ich istnienia, nierzadko matki potrafią straszyć swoje dzieci opowiastkami o tym, jak to "dziwny człowiek z długimi kłami, szarą cerą i kolcami na plecach przyjdzie w nocy i cię zje, chyba że będziesz grzeczny!".
  Szarzy, prócz mutacji, odróżniają się od ludzi także siłą. Mają oni bowiem znacznie większą krzepę, często rosną znacznie wyżsi, a niektóre jednostki wykazują się niebywałym intelektem. Nikt jeszcze jednak nie sprawdzał co by się stało, gdyby wsadzić takiego człowieka do Maszyny i spróbować zmienić go w Drugiego lub Egzarchę. Wielu uczonych twierdzi, że zadziałałaby ona tak samo jak na zwykłych ludzi, choć zdarzają się też poglądy mówiące o tym, że Szarzy są wynikiem magicznych działań Pierwszych, a gdyby takiego przemienić – stworzyłoby się samego Pierwszego, lub ichniejszy odpowiednik Egzarchów, czyli Novrahi.

Pierwsi


  Niewiele wiadomo o tych stworzeniach, gdyż ludźmi nie można ich nazwać z pewnością. Magowie nazywają ich Pierwszymi, gdyż w skąpych zapiskach na ich temat jakie znaleźli w Srebrnej Świątyni występują pod nazwą „priori”, co można przetłumaczyć jako „numer jeden”. Ponadto można było się z nich dowiedzieć, że Pierwsi mogli być jakimiś wybrańcami Onych, którzy ze względu na swoje nieposłuszeństwo i okrutną naturę zostali skazani na strącenie do podziemi, gdzie mieli być więzieni przez wieczność. Niestety, jak widać, Oni nie byli zbyt skuteczni w swoim działaniu.
  Pierwsi pojawili się około pięćdziesiąt lat po odkryciu sekretu Urządzenia i stworzeniu pierwszych magów, w roku 1361. Jednak nie od razu nastąpiła inwazja. Pierwsi kryli się, infiltrowali społeczeństwo ludzi, oswajali się z rzeczywistością w jakiej przyszło im żyć. To pokazuje, że są sprytni, inteligentni i przebiegli, a także bez skrupułów.
  Z daleka nie różnią się niczym od człowieka, jednak gdy bliżej oglądać ich twarz widać, że są potworami. Ich oczy jarzą się czerwienią, skóra ma lekko niebieskawy odcień. Włosy mają czarne niczym węgiel lub białe jak mleko. Ich dotyk podobno potrafi zabić. Co ciekawe, jak wynika z zebranych dotychczas informacji, nie widziano osobników starych z ich rodzaju. Pewne jest też, że nie lubią światła słonecznego, choć zdaje się, że nie oddziałuje ono na nich w jakikolwiek sposób, po prostu wolą działać pod osłoną nocy. Są też pewne przesłanki, aby sądzić, że mogą podobnie jak Drudzy w pewnym stopniu manipulować energią.
  Nie wiadomo czym są, ani jakie są ich cele. Jedyne co wiemy to, że są istotami nam wrogimi, potężnymi, bestiami bez odrobiny empatii, dla których wyzwanie stanowią jedynie magowie i Egzarchowie.

Uwaga! Postać nie może należeć do tej grupy na starcie!